You are here: Home » Galeria osobliwości » Butelka dla 3 latka

Butelka dla 3 latka

Drodzy,

w nowym cyklu na pierwszy rzut idzie taka oto sytuacja:

Hotelowa jadalnia. Mama z dwójką dzieci. Dziewczynka na oko 7-8 lat i chłopiec 3-4. Jedzą śniadanie, mama dokarmia oboje (o tym może będzie osobny wpis – chcecie?). I w pewnym momencie mama wyjmuje z torebki butelkę ze smoczkiem (tak, nie z żadną nakładką-niekapką, tylko ze zwykłym smoczkiem), przelewa do niej herbatę i podaje chłopcu. Sytuacja powtarza się przy każdym posiłku, który mam okazję obserwować.

Drodzy, Kochani, napiszę tylko jedno: i logopedzi i ortodonci zalecają rozstanie ze smoczkiem (tym przy butelce, jak i tym do noszenia w buzi) tuż po pierwszych urodzinach! Dlaczego?

  • żeby nie deformować zgryzu (roczniak z reguły ma już pierwsze zęby, a w drugim roku pojawiają się kolejne),
  • żeby utrwalać prawidłowy, dorosły sposób połykanie (zupełnie inaczej dziecko połyka płyny i pokarmy przy zamkniętej buzi, a inaczej – przy uchylonej, w której jest smoczek),
  • żeby zwiększyć szansę na rozwój mowy („zakorkowany” dwulatek nie ma jak mówić, nawet gdyby chciał…).

Jeśli z jakichś powodów Wasza pociecha nie radzi sobie jeszcze z kubkiem (choć, jak wszystko, picie wymaga po prosu nauki i treningu), spróbujcie nauczyć dziecko pić wodę z butelki z dzióbkiem.

Odradzam natomiast kubki-niekapki, bo często trudno je bardzo dokładnie umyć i w efekcie może się w nim rozwinąć grzyb, który z kolei będzie trafiał do dziecięcego brzuszka.

Jeśli zaś Wasze dziecko radzi sobie ze słomką (wciąganie płynów przez słomkę to doskonałe ćwiczenie logopedyczne, podobnie, jak dmuchanie przez nią), użyjcie jej i zwykłego kubka.

Czekam na Wasze opinie i komentarze.

Wasza Mama Rada

 

Fajne? Ważne? Ciekawe? Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *